Nowe definicje budynku i budowli mogą prowadzić do sporów

Od 1 stycznia 2025 r. weszły w życie nowe definicje budynków i budowli, które mają wpływ na sposób ich klasyfikacji dla celów podatkowych. Zmiany te miały na celu uproszczenie przepisów, ale eksperci podkreślają, że nadal pozostają w nich liczne niejasności, które mogą prowadzić do sporów podatkowych.

Nowa definicja budynku

Do końca 2024 roku budynek był definiowany jako obiekt trwale związany z gruntem, posiadający fundamenty, dach i przegrody budowlane. Od 2025 roku dodano dodatkowy warunek – musi on być wyposażony w instalacje umożliwiające jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem. Budynkiem nie są już obiekty przeznaczone do przechowywania materiałów sypkich, gazowych czy ciekłych, np. silosy czy zbiorniki. Wprowadzono także bardziej precyzyjne kryteria klasyfikacji budynków, co ma ograniczyć dotychczasowe spory interpretacyjne.

Nowa definicja budowli

Dotychczas budowlą był każdy obiekt budowlany, który nie był budynkiem lub małą architekturą, a także urządzenie budowlane związane z obiektem budowlanym. Nowe przepisy wprowadzają precyzyjną listę budowli, która obejmuje m.in.:

  • elektrownie wiatrowe, jądrowe i fotowoltaiczne,
  • obiekty sportowe, takie jak trybuny, tunele dla zawodników, płyty stadionowe,
  • obiekty hydrotechniczne, np. mola, pomosty, przystanie,
  • elementy infrastruktury lotniskowej, w tym pasy startowe, drogi kołowania,
  • fundamenty pod maszyny i urządzenia techniczne, jeśli stanowią one odrębne części użytkowe.

Która klasyfikacja ma pierwszeństwo?

W sytuacjach, gdy dany obiekt spełnia kryteria zarówno budynku, jak i budowli, w pierwszej kolejności stosuje się definicję budynku. Dopiero jeśli dany obiekt nie spełnia tej definicji, można rozważać jego klasyfikację jako budowli.

Wyłączenia z opodatkowania

Od 2025 roku niektóre obiekty przestały podlegać opodatkowaniu, w tym:

  • obiekty kultu religijnego, np. kapliczki, figury, przydrożne krzyże,
  • elementy architektury ogrodowej, jak fontanny, pergole, oczka wodne,
  • obiekty rekreacyjne, np. wiaty na rowery, śmietniki, place zabaw.

Nowe przepisy to nowe niejasności

Ministerstwo Finansów zapowiadało, że nowe definicje nie wpłyną na wzrost podatków dla przedsiębiorców, a ich celem jest jedynie dostosowanie przepisów do wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Nowe przepisy wciąż budzą wątpliwości ze względu na nieprecyzyjne definicje urządzeń budowlanych i instalacji przemysłowych, co może prowadzić do niejednoznacznych interpretacji. Dodatkowo brakuje jasnych kryteriów klasyfikacji niektórych obiektów, takich jak budynki magazynowe, co może rodzić problemy w określaniu ich statusu podatkowego. Istnieje również ryzyko rozszerzania definicji budowli przez organy podatkowe, co w konsekwencji może skutkować zwiększeniem obciążeń podatkowych dla właścicieli nieruchomości.

Nowe definicje budynków i budowli miały uprościć zasady podatkowe, ale nadal pozostawiają wiele wątpliwości. Przedsiębiorcy powinni dokładnie analizować, jak ich nieruchomości są klasyfikowane, aby uniknąć sporów podatkowych. Ostateczny wpływ tego prawa na rynek okaże się dopiero w praktyce, gdy zaczną pojawiać się pierwsze interpretacje organów skarbowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *